02/10/2026 13:10

Magdalena Kozioł

Jak fermentacja zmienia przyszłość olejów kosmetycznych

Jak fermentacja zmienia przyszłość olejów kosmetycznych

Biotechnologia jako jeden z najważniejszych trendów w kosmetyce

Przemysł kosmetyczny znajduje się w punkcie przełomowym. Nieustannie rosnące oczekiwania konsumentów odnośnie skuteczności oraz zrównoważonego pochodzenia składników sprawiają, że producenci coraz częściej sięgają po rozwiązania wykraczające poza tradycyjne metody pozyskiwania surowców. Jednym z najdynamiczniej rozwijających się obszarów jest biotechnologia, a szczególnie wykorzystanie procesów biologicznych do produkcji nowej generacji składników kosmetycznych.

Biotechnologia umożliwia wykorzystanie organizmów żywych do wytwarzania substancji o określonych właściwościach. Postęp w dziedzinie biologii molekularnej czy inżynierii metabolicznej pozwala obecnie nie tylko odtwarzać związki występujące w naturze, ale również projektować procesy prowadzące do uzyskania składników o pożądanym składzie i funkcjonalności. Dzisiaj coraz częściej mówi się o niej jako o technologii, która może fundamentalnie zmienić sposób wytwarzania składników dla branży kosmetycznej. Pierwsze komercyjne sukcesy są już widoczne na rynku. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest kwas hialuronowy, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu pozyskiwany był głównie z tkanek zwierzęcych, podczas gdy obecnie produkowany jest niemal wyłącznie z wykorzystaniem procesów biotechnologicznych. Podobną drogę przechodzą obecnie substancje aktywne, polisacharydy, peptydy oraz lipidy otrzymywane z udziałem mikroorganizmów.

Jedną z najważniejszych gałęzi nowoczesnej biotechnologii jest fermentacja, która jeszcze kilkanaście lat temu kojarzona była przede wszystkim z przemysłem spożywczym i browarnictwem. Dziś coraz częściej znajduje zastosowanie również w kosmetyce. Doskonałym przykładem jest skwalan produkowany metodami fermentacyjnymi, który stopniowo zastąpił surowiec pozyskiwany z wątroby rekina i stał się jednym z najpowszechniej stosowanych emolientów w kosmetykach premium.

To jednak dopiero początek. Coraz większe zainteresowanie budzi możliwość produkcji funkcjonalnych olejów i tłuszczów przez mikroorganizmy, które mogą stanowić alternatywę dla części surowców pochodzenia roślinnego, zwierzęcego czy petrochemicznego.

To ważne!

Fermentacja pozwala tworzyć składniki o właściwościach trudnych lub niemożliwych do uzyskania przy użyciu tradycyjnych metod produkcji, otwierając nowe możliwości zarówno dla składników funkcjonalnych, jak i aktywnych.

Fermentacja jako platforma do produkcji lipidów

Podstawą tej technologii są mikroorganizmy zdolne do gromadzenia znacznych ilości lipidów wewnątrz swoich komórek. Do tej grupy należą między innymi wybrane drożdże, grzyby czy mikroalgi określane mianem mikroorganizmów oleistych.

Podczas procesu fermentacji mikroorganizmy wykorzystują źródła węgla często pochodzące z produktów ubocznych różnych gałęzi przemysłu, przekształcając je w wartościową biomasę bogatą w lipidy. Kluczową przewagą tej technologii jest możliwość prowadzenia całego procesu w kontrolowanych warunkach bioreaktora. W przeciwieństwie do upraw rolniczych produkcja nie jest uzależniona od dostępności gruntów, warunków pogodowych czy sezonowości. Pozwala to uzyskać wysoką powtarzalność parametrów jakościowych oraz, w efekcie, większą przewidywalność łańcucha dostaw.

Dodatkowo fermentacja stwarza możliwość wykorzystania surowców odpadowych oraz produktów ubocznych innych gałęzi przemysłu, wpisując się w założenia gospodarki obiegu zamkniętego. Dzięki temu jeden proces technologiczny może jednocześnie odpowiadać na wyzwania związane z efektywnością produkcji, bezpieczeństwem dostaw oraz zrównoważonym rozwojem.

Od klasycznej fermentacji do precyzyjnego projektowania składników

Współczesna biotechnologia wykracza jednak daleko poza tradycyjne procesy fermentacyjne. Rozwój biologii molekularnej, inżynierii metabolicznej i biologii syntetycznej umożliwia dziś projektowanie mikroorganizmów zdolnych do produkcji konkretnych cząsteczek o pożądanych właściwościach. Tak zwana fermentacja precyzyjna pozwala ukierunkować metabolizm mikroorganizmów na wytwarzanie określonych lipidów, kwasów tłuszczowych, antyoksydantów czy innych składników funkcjonalnych. W praktyce oznacza to możliwość tworzenia surowców o składzie projektowanym pod konkretne zastosowania kosmetyczne.

Zamiast poszukiwać odpowiednich właściwości w naturze, coraz częściej możliwe staje się ich świadome projektowanie na poziomie biologicznym. Otwiera to drogę do tworzenia nowej generacji składników, które łączą skuteczność, bezpieczeństwo oraz bardziej zrównoważony model produkcji.

Projektowanie składników metodą fermentacji precyzyjnej – od mikroorganizmów do surowca o określonym zastosowaniu

Funkcjonalne lipidy nowej generacji

Przez wiele lat oleje kosmetyczne postrzegane były głównie jako składniki zapewniające natłuszczenie i ograniczenie przeznaskórkowej utraty wody. Obecnie podejście do lipidów staje się bardziej złożone. Coraz większą uwagę zwraca się nie tylko na ich pochodzenie, ale również na wpływ na sensorykę, stabilność formulacji oraz kompatybilność ze skórą. Współczesny formulator/ka oczekuje od składnika czegoś więcej niż jednego określonego działania. Idealny lipid powinien zapewniać odpowiedni poślizg, łatwość rozprowadzania, pożądane odczucie po aplikacji, a jednocześnie wspierać stabilność emulsji i wpisywać się w strategię zrównoważonego rozwoju marki. Właśnie dlatego coraz większe zainteresowanie budzą lipidy otrzymywane metodami biotechnologicznymi.

W ostatnich latach szczególnie widoczny jest trend poszukiwania alternatyw dla części silikonów oraz emolientów pochodzenia petrochemicznego. Nie chodzi jednak tylko o proste zastępowanie jednego składnika 1:1. Fermentacyjnie otrzymywane lipidy często charakteryzują się bardziej złożoną budową chemiczną, dzięki czemu mogą jednocześnie wpływać na wiele parametrów. Oprócz właściwości emoliencyjnych mogą poprawiać profil sensoryczny produktu, wspierać stabilność emulsji lub dostarczać dodatkowych korzyści pielęgnacyjnych. Właściwości te są bezpośrednio związane z budową chemiczną lipidów. Długość łańcuchów kwasów tłuszczowych, stopień ich nasycenia czy obecność wolnych kwasów tłuszczowych wpływają między innymi na rozsmarowywalność, szybkość wchłaniania oraz komfort na skórze. Dzięki możliwości kontrolowania metabolizmu mikroorganizmów podczas fermentacji możliwe staje się projektowanie składów lipidowych odpowiadających konkretnym wymaganiom aplikacyjnym.

Oleje jako składniki aktywne

Tradycyjnie oleje kosmetyczne klasyfikowane były głównie jako składniki funkcjonalne. Rozwój metod analitycznych oraz biotechnologii pokazuje jednak, że granica pomiędzy składnikiem funkcjonalnym a aktywnym staje się coraz mniej wyraźna. Coraz częściej okazuje się, że niektóre oleje zawierają naturalnie występujące związki biologicznie aktywne, które mogą oddziaływać na komórki skóry. Do takich substancji należą między innymi karotenoidy, fitosterole, polifenole czy tokoferole. Ich obecność sprawia, że olej może pełnić nie tylko tradycyjną funkcję nośnika, ale również aktywnie uczestniczyć w procesach biologicznych zachodzących w komórkach skóry. Szczególnie interesującym kierunkiem badań są obecnie badania omiczne, obejmujące między innymi transkryptomikę. Umożliwiają one analizę tysięcy genów jednocześnie i pozwalają obserwować, w jaki sposób komórki reagują na kontakt z określonym składnikiem. Dzięki temu możliwe staje się znacznie lepsze zrozumienie mechanizmów działania substancji aktywnych niż w przypadku tradycyjnych testów opartych wyłącznie na pojedynczych markerach biologicznych. Transkryptomika pozwala określić nie tylko czy składnik działa, ale również jakie szlaki biologiczne aktywuje oraz jakie procesy komórkowe mogą być wspierane przez jego stosowanie. Takie podejście stopniowo zmienia sposób projektowania i oceny nowoczesnych składników kosmetycznych.

Osoba w fartuchu laboratoryjnym dozuje czerwony olej kosmetyczny pipetą do szklanego naczynia

Przyszłość biotechnologicznych lipidów

Choć fermentacyjnie pozyskiwane lipidy dopiero zaczynają zdobywać szersze uznanie w kosmetyce, wiele wskazuje na to, że ich rola będzie systematycznie rosła. Rozwój biotechnologii sprawia, że przyszłość nie ogranicza się wyłącznie do zastępowania istniejących surowców bardziej zrównoważonymi odpowiednikami. Coraz częściej celem staje się tworzenie lipidów o zupełnie nowych właściwościach, zaprojektowanych pod konkretne potrzeby skóry i formulacji.

Jednym z najbardziej obiecujących kierunków jest biomimetyka, czyli projektowanie składników inspirowanych naturalnymi procesami zachodzącymi w organizmie. Skóra posiada własny, złożony system lipidowy odpowiedzialny za utrzymanie integralności bariery ochronnej. Dzięki biotechnologii możliwe staje się tworzenie lipidów o składzie coraz bardziej zbliżonym do naturalnych komponentów naskórka, co może sprzyjać lepszej kompatybilności ze skórą oraz bardziej efektywnemu wsparciu jej funkcji fizjologicznych.

Równolegle rośnie znaczenie personalizacji. Wraz z rozwojem narzędzi diagnostycznych oraz lepszym zrozumieniem biologii skóry możliwe będzie tworzenie składników dostosowanych do konkretnych potrzeb konsumentów. 

W praktyce oznacza to przejście od pozyskiwania składników występujących w naturze do świadomego projektowania nowych surowców o wcześniej zdefiniowanych właściwościach funkcjonalnych i biologicznych.

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach fermentacja przestanie być postrzegana wyłącznie jako alternatywna metoda produkcji. Stanie się platformą umożliwiającą tworzenie zupełnie nowych klas składników kosmetycznych, których właściwości będą projektowane już na poziomie biologicznym.

Biotechnologiczne lipidy w praktyce – przykład rozwiązań rozwijanych przez ÄIO

Jednym z przedsiębiorstw rozwijających fermentacyjne lipidy dla sektora kosmetycznego jest firma ÄIO. ÄIO to estońska firma biotechnologiczna powstała z badań prowadzonych na Politechnice Tallińskiej (TalTech), której celem jest opracowywanie bardziej zrównoważonych alternatyw dla olejów i tłuszczów wykorzystywanych w różnych gałęziach przemysłu

Od momentu założenia firma rozwija technologie fermentacyjne umożliwiające wytwarzanie lipidów o zróżnicowanych właściwościach i zastosowaniach. W sektorze kosmetycznym efektem tych prac są między innymi ZymaLipid, funkcjonalny składnik lipidowy wspierający właściwości sensoryczne, biomimetyczne i formulacyjne produktów, oraz Fermira™ RedOil, bioaktywny olej bogaty w naturalne karotenoidy i sterole, którego potencjał potwierdzono zarówno w badaniach antyoksydacyjnych, jak i zaawansowanych analizach transkryptomicznych. Oba składniki ilustrują, w jaki sposób fermentacja może być wykorzystywana do tworzenia nowej generacji lipidów łączących funkcjonalność, aktywność biologiczną i bardziej zrównoważony model produkcji.

Próbki składników ÄIO, w tym ZymaLipid i Fermira™ RedOil, w butelkach o różnej barwie i konsystencji

ZymaLipid jest fermentacyjnie pozyskiwanym składnikiem lipidowym opracowanym z myślą o nowoczesnych formulacjach pielęgnacyjnych. Dzięki wysokiej zawartości wolnych kwasów tłuszczowych, w szczególności kwasu oleinowego, wpływa na odczucia sensoryczne produktu, zapewniając bogatą, odżywczą aplikację oraz przyjemny komfort na skórze. Jednocześnie może wspierać stabilność emulsji i pełnić funkcję lipidowego koemulgatora, co czyni go przykładem składnika wielofunkcyjnego. Jego skład nawiązuje do naturalnych kwasów tłuszczowych występujących w warstwie rogowej naskórka, dzięki czemu wpisuje się w rozwijający się trend formulacji biomimetycznych, które inspirują się naturalną budową skóry.

Fermira™ RedOil reprezentuje natomiast nową generację bioaktywnych olejów fermentacyjnych. Składnik ten jest naturalnie bogaty w karotenoidy, fitosterole oraz inne metabolity wtórne powstające podczas procesu fermentacji, dzięki czemu łączy funkcję emolientu z aktywnością biologiczną. W badaniach in vitro wykazano wysoką aktywność antyoksydacyjną, obejmującą skuteczną neutralizację reaktywnych form tlenu oraz wolnych rodników odpowiedzialnych za stres oksydacyjny. Jeszcze bardziej interesujące wyniki dostarczyły badania transkryptomiczne przeprowadzone na komórkach skóry, które pozwoliły przeanalizować wpływ składnika na ekspresję tysięcy genów jednocześnie. Analizy wykazały modulację szlaków związanych z cyklem komórkowym i proliferacją komórek wskazując na potencjał wspierania naturalnych procesów odnowy skóry. Jednocześnie obserwowano wpływ na geny związane z remodelingiem macierzy zewnątrzkomórkowej, obejmującej strukturę odpowiedzialną za mechaniczne wsparcie i integralność tkanek skóry. Wyniki wskazywały również na regulację procesów związanych z odpowiedzią antyoksydacyjną, mechanizmami obronnymi komórek oraz utrzymaniem homeostazy skóry. Tak szeroki profil biologiczny pokazuje, że nowoczesne oleje fermentacyjne mogą stanowić nie tylko źródło lipidów, ale również platformę dostarczania naturalnych związków wpływających na kluczowe procesy komórkowe.

Czytaj dalej

Hydrolizowana keratyna a masa cząsteczkowa. Co profil MW mówi o działaniu surowca?

Hydrolizowana keratyna a masa cząsteczkowa. Co profil MW mówi o działaniu surowca?

07/09/2026 09:19

Czytaj dalej

Nawilżenie bez ciężkiego filmu – jak zbalansować humektanty, emolienty, składniki okluzyjne i strukturę emulsji?

Nawilżenie bez ciężkiego filmu – jak zbalansować humektanty, emolienty, składniki okluzyjne i strukturę emulsji?

06/08/2026 12:15

Czytaj dalej

Alternatywne surowce kosmetyczne a stabilność produktu

Alternatywne surowce kosmetyczne a stabilność produktu

26/06/2026 11:51

Czytaj dalej

Wszystkie artykuły